Służba w przedwojennym WP

Służba czynna – wiek powołania

Każdy obywatel Rzeczpospolitej Polskiej płci męskiej musiał we wrześniu roku kalendarzowego, w którym ukończył albo miał ukończyć 17 lat (a więc rocznik 1915 w 1932 r.), miał obowiązek stawić się w zarządzie gminy celem wciągnięcia na listę poborowych. Powtórnie należało się zgłosić w październiku lub listopadzie roku kalendarzowego, w którym kończyło się 20 lat (analogicznie – rocznik 1915 stawiał się w 1935 r.). Na komisję poborową wzywano w maju lub czerwcu roku kalendarzowego, w którym poborowy kończył 21 lat (to jest rocznik 1915 w 1936 roku, rocznik 1916 w 1937 roku itd.). Do odbycia służby czynnej powoływano w wieku od 21 do 23 lat (przeważnie w wieku 22 lat). Teoretycznie mężczyźni byli objęci poborem tylko do końca roku kalendarzowego, w którym kończyli 23 lata i jeśli wojsko nie upomniało się o nich od czasu stawienia się na komisję poborową, przechodzili do rezerwy. Byli to tzw. poborowi nadkontyngentowi, którym nie przysługiwało odroczenie, a nie „załapali” się na kontyngent wcielanych z ich rocznika lub dwóch następnych poborów (gdyż wojska nie było stać na wcielenie wszystkich poborowych danego rocznika, nawet tych z kategorią A, ich liczbę, kontyngent, co roku określała ustawa budżetowa). Ci nadkontyngentowi, którzy nie zostali powołani w ramach poboru między 21 a 23 rokiem życia mogli zostać wcieleni do tzw. nadkontyngentowej służby czynnej aż do końca roku kalendarzowego, w którym kończyli 25 lat. Tak późne wcielenie zdarzało się to raczej rzadko, na ogół większość poborowych, która uzyskała odroczenie była powoływana po roku lub dwóch do służby czynnej.

Nie oznaczało to bynajmniej, że po ukończeniu 25 lat miało się już „święty spokój”. Obowiązek służby wojskowej spoczywał na wszystkich obywatelach od 21 do 60 roku życia (dla szeregowych i podoficerów do 40 roku życia w rezerwie, do 50 w pospolitym ruszeniu, dla oficerów odpowiednio do 50 i 60 roku życia) i w wyjątkowych sytuacjach mógł zostać powołany do służby czynnej także poborowy, który nie odbył takiej służby ani z „pierwszego” poboru, ani w służbie nadkontyngentowej i nie przekroczył 38 roku życia. Dla osób powyżej 38 roku życia przewidywano kierowanie do rezerwy, pospolitego ruszenia, pomocniczej służby wojskowej albo zwalniano z obowiązku wojskowego (w zależności od oceny zdolności do służby i wieku).

Odroczenie

Odroczenie można było uzyskać przedstawiając zaświadczenie, że jest się a) jedynym żywicielem rodziny, b) właścicielem odziedziczonego gospodarstwa rolnego, c) studentem albo pobierającym naukę zawodu (np. u rzemieślnika).

Ochotnicy

Ochotniczo do odbycia służby wojskowej mógł zgłosić się każdy, kto ukończył 17 lat (w tym wypadku musiał jednak mieć zezwolenie ojca lub opiekuna), został zaliczony do kategorii A, był obywatelem polskim i uzyskał zaświadczenie „dobrego prowadzenia się”. Ochotnikowi przysługiwało prawo wyboru broni. Poza tym jego służba wyglądała identycznie jak żołnierzy z poboru.

Liczebność kontyngentu

Stany osobowe pułków piechoty stanu pokojowego oscylowały wokół 30-40% stanu etatu wojennego. Pułki dzieliły się na trzy grupy: Typ I („normalny”) liczył 58 pułków piechoty i otrzymywały corocznie 610 rekrutów. Przy czym 29 pułków szkoliło żołnierzy na potrzeby KOP, załogi Westerplatte, dowództw DP i batalionu strzelców w Rembertowie. Na potrzeby KOP szkolił rekrutów również 20 ppZK. Pułki Typu II („wzmocniony”) w liczbie 18 pułków piechoty corocznie otrzymywał 845 rekrutów. Pułki Typu III („wojenny”) otrzymywały 1010 rekrutów.

Liczebność kadry

W pułku Typu I było wg etatu 56 oficerów i 198 podoficerów, w pułku Typu II 68 oficerów i 214 podoficerów, w pułku Typu III 68 oficerów i 226 podoficerów. Należy zauważyć, że stan faktyczny nie zawsze pokrywał się z etatowym.

Czas trwania służby czynnej

Służba w piechocie trwała 18 miesięcy. Powoływano do niej w marcu, najpóźniej w kwietniu. W wyjątkowych przypadkach organizowano tzw. pobór uzupełniający w późniejszych miesiącach. Z służby czynnej odchodziło się we wrześniu roku następnego od roku powołania (czyli wcielony w marcu 1936 r. odchodził we wrześniu 1937 r.). Wskutek rotacji wywołanej 18-miesięcznym okresem służby czynnej od marcowego wcielenia do września szkoliły się dwa roczniki (a więc odpowiednio 1220, 1690 i 2020 szeregowych), a od października do marca tylko młodszy (starszy wychodził do cywila).

Status poborowego wcielonego do służby

Do momentu zaprzysiężenia poborowemu nie przysługiwał stopień wojskowy strzelca, był tytułowany rekrutem. Zaprzysiężenie odbywało się 8 tygodni od wcielenia. Do tego momentu trwał tzw. kurs unitarny. Po zaprzysiężeniu rekrut stawał się strzelcem.

Pułkowe szkoły podoficerskie

Spośród poborowych, którzy mieli ukończone kilka klas gimnazjum lub chociaż skończoną szkołę powszechną (choć nie był to wymóg bezwzględny, o skierowaniu do szkoły podoficerskiej decydował przełożony), dobrze rokujących w liczbie od 80 do 130 (w zależności od zapotrzebowania i typu pułku) kierowano na kurs podoficerski. Warto tutaj zaznaczyć, że bywały zwłaszcza w garnizonach kresowych ogromne trudności z dobraniem wartościowych kandydatów ze względu na niski poziom wykształcenia (przykładowo w 1938 roku 34 pp z Białej Podlaskiej miał limit wyszkolić 124 podoficerów rezerwy, a z kontyngentu tylko 26 oceniono jako nadających się). Kurs trwał 6 miesięcy, zazwyczaj od ok. 20 września roku powołania do marca (możliwe, że organizowano również kursy od lutego-marca do sierpnia). Nieliczni prymusi (zwykle nie więcej niż 1-2 na kurs), którzy ukończyli go z wynikiem celującym, awansowali na kaprali z chwilą jego ukończenia, a na belki plutonowego mogli liczyć jeszcze przed wyjściem do cywila. Ci, którzy ukończyli kurs z wynikiem bardzo dobrym, awansowali na starszych strzelców, a promocji na kaprali mogli się spodziewać jeszcze przed ukończeniem służby czynnej. Po odbyciu 2-3 ćwiczeń rezerwy lub po powołaniu do służby w 1939 roku niektórzy awansowali na plutonowych. Żołnierze, którzy ukończyli kurs z wynikiem dobrym awansowali na starszych strzelców, a na kaprali awansowali po odbyciu 2-3 ćwiczeń rezerwy lub po powołaniu do służby w 1939 roku. Żołnierze, którzy ukończyli kurs z wynikiem zaledwie dostatecznym, nie byli awansowani od razu po jego ukończeniu, ale zwykle jeszcze przed wyjściem ze służby czynnej lub przy zwalnianiu z niej otrzymywali promocję na starszych strzelców. W ich przypadku awans na kaprala należał do bliżej nieokreślonej przyszłości.

Awanse na starszych strzelców żołnierzy nie uczestniczących w kursie podoficerskim

Spośród pozostałych poborowych wyróżniający się po kilku-kilkunastu miesiącach służby mogli awansować na starszych strzelców (takiemu awansowi sprzyjało wykształcenie na poziomie przynajmniej 3-4 klas szkoły powszechnej – notabene warto wspomnieć, że do wojska jeszcze w latach trzydziestych trafiali też niekiedy zupełni analfabeci) – ale nie wyżej. Kapralem mógł zostać tylko absolwent kursu podoficerskiego (jedyny wyjątek to doraźne awanse po mobilizacji powszechnej, co jednak było rzadkością). Zdecydowana większość poborowych całą służbę odbywała w stopniu strzelca. W 1939 roku, w przypadku nie dającego się załatać absolwentami kursu starego rocznika braku etatowej liczby starszych strzelców po mobilizacji marcowej i sierpniowej awansowano niektórych strzelców rezerwy, zapewne tych, którzy odbywali służbę czynną w latach 1934-1938, a więc stosunkowo niedawno (byli zatem obeznani z wprowadzoną w drugiej połowie lat trzydziestych bronią piechoty) i mieli na koncie pewną liczbę ćwiczeń rezerwy. W jednostkowych, rzadkich przypadkach awansowali wyróżniający się żołnierze służby czynnej młodego rocznika. Rezerwa i ćwiczenia rezerwy

Do rezerwy kierowano szeregowych, podoficerów i podchorążych po ukończeniu służby czynnej i nadkontyngentowych, których nie powołano do ukończenia 25 roku życia. Podoficerowie i szeregowcy pozostawali w rezerwie do końca tego roku, w którym kończą 40 rok życia, oficerowie do końca roku, w którym kończą 50 rok życia. Służba w rezerwie polegała na obowiązku odbycia przeszkolenia wojskowego (dla rezerwistów do 38 roku życia, którzy nie odbyli służby czynnej) i ćwiczeń wojskowych. Przeszkolenie trwało do 5 miesięcy. Przez cały okres służby w rezerwie (do końca roku, w którym rezerwista kończył 50 lat, dla oficerów – 60 lat) ćwiczenia mogły łącznie trwać: dla szeregowców rezerwy – 24 tygodnie, dla podoficerów rezerwy – 30 tygodni, dla oficerów rezerwy – 48 tygodni, przy czym czas jednego ćwiczenia nie mógł być dłuższy niż 6 tygodni dla szeregowców i podoficerów i 8 tygodni dla oficerów rezerwy. Rezerwistów można było również powoływać na ćwiczenia doraźne (3 dni) i okresowe (do 3 tygodni).

Co to oznaczało w praktyce? Ćwiczenia rezerwy zwykle trwały 4 tygodnie były organizowane w porze letnio – jesiennej (np. 4 września – 4 października). Oznaczało to, że szeregowy rezerwy może być wezwany i 6 razy. Na ogół nie wzywano tych samych rezerwistów co roku. Jeśli ktoś skończył służbę czynną w wieku 23 lat, mógł być powoływany i do 40 roku życia (raz na 2-3 lata). Nie oznacza to bynajmniej, że każdy rezerwista wyczerpywał całą „pulę” swoich ćwiczeń. Niektórzy odbywali 1-2 ćwiczenia i nie byli więcej powoływani.

Pospolite ruszenie

Obywateli nie kwalifikujących się ze względu na wiek (do 50 roku dla szeregowców i podoficerów i do 60 roku dla oficerów) lub stan zdrowia kierowano do tzw. pospolitego ruszenia. Służba ta również polegała na odbyciu przeszkolenia wojskowego (dla tych, którzy nie odbyli go w służbie czynnej) oraz ćwiczeń wojskowych (łącznie do 20 tygodni).

Służba nadterminowa

Każdy żołnierz służby czynnej mógł ubiegać się o pozostanie w służbie nadterminowej w korpusie szeregowych w stopniu starszego strzelca lub podoficerskim w stopniu kaprala. Była ona kontraktowa, czas jej trwania był różny, od roku do nawet 4 lat (kontrakt odnawiano co roku). Zwykle w służbie nadterminowej pozostawali żołnierze z kursu podoficerskiego z wynikiem co najmniej bardzo dobrym, rzadziej dobrym. Liczba przyjmowanych corocznie do służby nadterminowej zależała od ilości wolnych etatów podoficerskich w pułku. Stosunek liczbowy podoficerów nadterminowych do zawodowych kształtował się jak 1 do 6 (np. w roku budżetowym 1935/36 w piechocie było 28306 zawodowych i 5349 nadterminowych).

Służba zawodowa

Jeśli ktoś pragnął po służbie nadterminowej pozostać w wojsku na stałe, podejmował służbę zawodową. Musiał odbyć co najmniej roczną służbę nadterminową jako kapral i cieszyć się bardzo dobrą opinią przełożonych. Szkolenie wiązało się z koniecznością ukończenia kolejnego 6-miesięcznego kursu w szkole dla podoficerów zawodowych oraz kursu specjalistycznego (w zależności od jego rodzaju mógł trwać do 12 miesięcy!). Przyjęcie do służby zawodowej zwykle oznaczało awans na plutonowego, ale w latach trzydziestych zrezygnowano z zasady, że najniższy stopień w korpusie podoficerów

zawodowych to plutonowy i pojawili się kaprale zawodowi. Od podoficerów zawodowych wymagano stałego podnoszenia kwalifikacji, byli oni regularnie wysyłani na dodatkowe kursy i szkolenia. Plutonowi zawodowi na sierżanta awansowani byli zwykle po 4-6 latach służby zawodowej, w miarę zwalniania etatów (corocznie odchodziło z wojska ok. 2-2,5 tys. podoficerów zawodowych). Musieli jednak odbyć dodatkowe przeszkolenie w Szkole Podoficerów Zawodowych Piechoty. Awanse na starszych sierżantów, po kolejnych kilku latach służby, nie były częste. Dla żołnierzy ze służby czynnej lat 1931-1939 był to stopień praktycznie nieosiągalny, służyli w nim starzy podoficerowie, niektórzy byli w wojsku od wojny 1920 roku albo wczesnych lat dwudziestych.

Szkoła Podchorążych Rezerwy Piechoty w Zambrowie oraz Dywizyjne Kursy Podchorążych Rezerwy

Liczną grupę w wojsku przedwrześniowym stanowili podchorążowie. Do Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty w Zambrowie i na Dywizyjne Kursy Podchorążych Rezerwy (zlokalizowane w jednym z pułków dywizji) przyjmowano poborowych-ochotników legitymujących się zdaną maturą (w 1937 roku było ich w całym kraju ok. 13 500). Zainteresowanie było zazwyczaj duże, gdyż poborowi zdawali sobie sprawę, że i tak będą musieli prędzej czy później odbyć służbę czynną i woleli zrobić to przed podjęciem studiów uniwersyteckich, a zgłaszając się na ochotnika mieli prawo wybrać rodzaj broni. Przeciętny DKPR liczył 150-170 poborowych z cenzusem. W SPRP było ich więcej, kilkuset na roczniku. Nauka trwała 9 miesięcy, od września do końca czerwca roku następnego. Ostatnie dwa miesiące nauki były w warunkach polowych, na obozie manewrowym. Poborowi byli tytułowani strzelcami z cenzusem. Podczas szkolenia w zasadzie wszyscy awansowali ok. lutego-marca po ukończeniu kursu dowódców drużyn na starszych strzelców z cenzusem (prymusi na kaprala z cenzusem), pod koniec szkolenia ci, którzy deklarowali odejście do rezerwy w 97-98% byli promowani do stopnia kaprala, prymusi na tytularnego plutonowego, nieliczni leserzy nie otrzymywali stopnia podoficerskiego. Ci cenzusowcy, którzy chcieli zostać w wojsku na stałe miewali wstrzymany awans na kaprala do chwili wyjaśnienia ich statusu, czytaj przyjęcia do szkoły podchorążych służby stałej (nie było to jednak regułą). Wszystkim po ukończeniu szkoły podchorążych rezerwy lub kursu dywizyjnego przysługiwał tytuł podchorążego rezerwy. W sierpniu i wrześniu byli oni kierowani na 2-miesięczną praktykę do pułku, po czym zwalniano ich do cywila. W okresie od 2 do 4 lat i odbyciu ćwiczeń rezerwy awansowali oni jeszcze o jeden lub dwa stopnie podoficerskie i byli promowani na podporuczników rezerwy. Nie dotyczyło to absolwenta, który ukończył szkołę lub kurs w stopniu zaledwie starszego strzelca podchorążego i przeszedł do rezerwy. Był to tzw. żelazny podchorąży, bez prawa awansu na stopień oficerski w czasie pokoju.

Część poborowych z cenzusem, kierowano również do Różana do Ośrodka Wyszkolenia Rezerw Piechoty. Tam przechodzili oni tzw. kurs unitarny, w tym samym wymiarze czasowym i programowym, co koledzy z SPRP i DKPR. Zaliczano im to jako służbę czynną.

Szkoła Podchorążych Piechoty w Ostrowii Mazowieckiej

Absolwenci OWRP, SPRP i poszczególnych DKPR-ów, którzy pragnęli zostać w wojsku (w DKPR przeciętnie 3-5 na rok, w SPRP więcej), zdawali stosowne egzaminy i rozpoczynali dwuletnią naukę w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowii Mazowieckiej. Na początku pierwszego roku ci, którzy jeszcze nie byli kapralami otrzymywali promocję do tego stopnia, na plutonowego pod koniec pierwszego roku, na sierżanta na drugim roku, prymusi awansowali do starszego sierżanta podchorążego. W lecie po pierwszym i po drugim roku byli kierowani na praktyki do poszczególnych pułków, ewentualnie obejmowali stanowiska podoficerskie (a starszy rocznik także i oficerskie) w tzw. pułku manewrowym. Starszy rocznik z praktyk wracał do Szkoły tylko po promocję, następowała ona 15 października.

Szkoła Podchorążych dla Podoficerów

Możliwość awansu na oficera mieli też podoficerowie. Warunkami były: nie przekroczony 30 rok życia, stan wolny, bardzo dobra opinia służbowa, co najmniej trzyletnia służba wojskowa (wliczając służbę czynną), stopień początkowy co najmniej plutonowy zawodowy (potem obniżony do kaprala), co najmniej 4 klasy gimnazjum (czyli mała matura), a najlepiej 6 klas. W latach dwudziestych pierwszeństwo mieli podoficerowie-kombatanci wojny polsko-bolszewickiej, zwłaszcza odznaczeni za dzielność. Z interesujących nas roczników zakwalifikowanych kierowano do funkcjonującej w latach 1928-1938 Szkoły Podchorążych dla Podoficerów w Bydgoszczy. Tam przechodzili oni normalną trzyletnią naukę, zachowywali stopień i otrzymywali tytuł podchorążego, ze zrozumiałych względów awansowali wolniej niż normalni podchorążowie. Po likwidacji szkoły byli kierowani do Szkół Podchorążych służby stałej danego rodzaju broni. Absolwenci, którzy ukończyli szkołę do 1931 roku częściowo awansowali na kapitanów, promocje 1932-1936 miały szansę osiągnąć stopień porucznika, absolwenci lat 1937-1938 nie wyszli poza podporucznika.

Szkoły Podoficerskie Piechoty dla Małoletnich

W latach trzydziestych funkcjonowały też trzy szkoły podoficerskie dla małoletnich (nr 1 w Koninie, nr 2 w Śremie, nr 3 w Nisku). Warunkami przyjęcia do niej były: wiek od ukończonych 14 do nie przekroczonych 17 lat, zobowiązanie się do odbycia służby czynnej na ochotnika po ukończeniu SPPdM, wykształcenie na poziomie 4 klas szkoły powszechnej, ponadto rodzice kandydata musieli zobowiązać się do zwrócenia wojsku kosztów kształcenia gdyby został on wydalony ze szkoły dyscyplinarnie bądź na skutek braku postępów w nauce. Odrębne zasady obowiązywały w szkole nr 2, wymagała ona 7 klas szkoły powszechnej i ukończonych 17 lat. Pierwszeństwo w przyjęciu miało kilka kategorii kandydatów, m. in. sieroty po żołnierzach WP, synowie inwalidów wojennych, synowie podoficerów zawodowych, synowie urzędników państwowych. Nauka w takiej szkole trwała trzy lata, rok szkolny trwał od września do lipca (od połowy czerwca przez półtora miesiąca trwały zajęcia na poligonie). Małoletni, który zaczął naukę w szkole we wrześniu 1935 roku, kończył ją we wrześniu 1938 r. Wszystkie trzy roczniki były umundurowane na wzór wojskowy, ale pierwszemu i drugiemu nie przysługiwał status żołnierza (trzeciemu tak). Byli oni elewami. Po ukończeniu nauki we wrześniu kierowano ich do odbycia służby czynnej w pułku piechoty. W pułku przez co najmniej 6 miesięcy służyli jako instruktorzy. Po 4-6 miesiącach służby awansowali na starszych strzelców, po 13-18 na kaprali. Po ukończeniu służby czynnej mogli odejść do rezerwy albo ubiegać się o służbę nadterminową (co nie było obowiązkowe, ale czego w zasadzie od nich oczekiwano). Rocznie wszystkie trzy szkoły wypuszczały ok. powszechnej i ukończonych 17 lat. Pierwszeństwo w przyjęciu miało kilka kategorii kandydatów, m. in. sieroty po żołnierzach WP, synowie inwalidów wojennych, synowie podoficerów zawodowych, synowie urzędników państwowych. Nauka w takiej szkole trwała trzy lata, rok szkolny trwał od września do lipca (od połowy czerwca przez półtora miesiąca trwały zajęcia na poligonie). Małoletni, który zaczął naukę w szkole we wrześniu 1935 roku, kończył ją we wrześniu 1938 r. Wszystkie trzy roczniki były umundurowane na wzór wojskowy, ale pierwszemu i drugiemu nie przysługiwał status żołnierza (trzeciemu tak). Byli oni elewami. Po ukończeniu nauki we wrześniu kierowano ich do odbycia służby czynnej w pułku piechoty. W pułku przez co najmniej 6 miesięcy służyli jako instruktorzy. Po 4-6 miesiącach służby awansowali na starszych strzelców, po 13-18 na kaprali. Po ukończeniu służby czynnej mogli odejść do rezerwy albo ubiegać się o służbę nadterminową (co nie było obowiązkowe, ale czego w zasadzie od nich oczekiwano). Rocznie wszystkie trzy szkoły wypuszczały ok. 300-350 absolwentów (a więc w latach trzydziestych było ich w sumie 2700-3000).